Czy „Estoński CIT” jest opłacalny? | Firma bez ryzyka

FirmaBezRyzyka.pl

Podatki

Czy „Estoński CIT” jest opłacalny?

13 wrz 2020 | Estoński CIT, Podatki

Na początku sierpnia Ministerstwo Finansów opublikowało projekt ustawy wprowadzającej tzw. „Estoński CIT” do ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Projekt ten nawiązuje do innowacyjnej konstrukcji podatku dochodowego w Estonii, gdzie spółki płacą podatek dochodowy dopiero w momencie wypłaty zysku wspólnikom. Zgodnie z rządowymi deklaracjami, nowelizacja ustawy ma się przyczynić do większych zdolności inwestycyjnych spółek, odporności na dekoniunkturę czy oszczędności czasu i pieniędzy przy rozliczeniach podatkowych. Część ekspertów jest jednak sceptyczna wobec projektu ustawy, słusznie punktując jej wady. W konsekwencji podatnicy powinni odpowiedzieć sobie na pytanie: czy wprowadzenie „estońskiego CIT” może im się opłacić?

 

Potrzeba indywidualnego podejścia

 

Podatnicy, którzy będą rozważali skorzystanie z estońskiego modelu CIT, powinni wpierw zastanowić się nad faktycznymi kosztami związanymi z uiszczaniem podatków oraz ich rozliczeniem. Cenne może być nie tylko ustalenie wysokości uiszczanych podatków, lecz także obciążenia administracyjne związane z przygotowaniem rozliczeń, deklaracji czy analizą zasadności zaliczenia danego wydatku do kosztów uzyskania przychodów. Obciążenia administracyjne zmuszają bowiem pracowników do angażowania do tego swojego czasu, który mogą poświęcić na inne, bardziej dochodowe dla spółki zajęcia. Jeśli natomiast spółka korzysta bądź planuje korzystać z IP BOX czy B+R, odroczenie płatności podatku wskutek zastosowania estońskiego modelu CIT może nie być tak korzystne podatkowo. Podobnie, stosowanie zasad ogólnych związanych z rozpoznawaniem kosztów uzyskania przychodów może być dla spółek bardziej korzystne podatkowo. W związku z powyższym, trudno automatycznie przesądzić o korzyściach dla spółki bez analizy całokształtu prowadzonej przez nią działalności.

 

Estoński CIT jako część wieloletniego planu przedsiębiorstwa

 

W przeciwieństwie do oryginalnego podatku dochodowego od osób prawnych w Estonii, polski projekt ustawy zawiera szereg ograniczeń i wyłączeń. Podatnicy mogą wybrać model estoński CIT na czteroletni okres, a następnie go przedłużać, będąc w tym okresie obowiązanymi do spełniania ustawowych wymogów. W związku z tym, model estoński CIT może być korzystny wyłącznie w przypadku konsekwencji podatników i ich trwaniu w określonej strukturze biznesowej. Jeśli spółki nie korzystają obecnie z IP BOX, ulgi B+R czy nie posiadają udziałów w innych spółkach i wiedzą, że stan ten nie ulegnie zmianie za kilka lat, stosowanie „estońskiego CIT” z pewnością może być korzystne.

 

Posiadanie planów inwestycyjnych

 

Podatnicy chcący skorzystać z estońskiego modelu podatku dochodowego są obowiązani ponosić bezpośrednie nakłady inwestycyjne w określonej w ustawie wysokości. Decydenci spółek powinni więc rozważyć czy mają potrzebę dokonywania znaczących inwestycji w przyszłości, czy będą mieli na to środki finansowe oraz czy te wydatki są niezbędne w obecnych, niepewnych czasach. Natomiast z całą pewnością podatnicy powinni odpowiedzieć sobie na pytanie czy w najbliższych latach planują dokapitalizować spółkę czy też pozwolić wspólnikom na skonsumowanie wypracowanego zysku. Podkreślenia wymaga, że korzyści wynikające z modelu estońskiego mogą być większe, jeżeli będzie on stosowany przez więcej niż jeden czteroletni okres. Jeżeli władze spółki nie mają zatem wątpliwości, że w najbliższych latach spółka nie będzie wypłacała wspólnikom dywidendy oraz że będzie ona ponosiła nakłady inwestycyjne, wprowadzenie „Estońskiego CIT” może być opłacalne.

 

Wprowadzenie modelu estońskiego dobrym powodem do podjęcia analizy działalności

 

Jak wynika z powyższego, stosowanie modelu estońskiego może być korzystne dla spółek, lecz nie w każdym przypadku będzie korzystne. Wydaje się, że to idealny moment, żeby władze spółek dokonały analizy jej struktury, planów biznesowych, ponoszonych wydatków oraz wysokości faktycznie płaconych podatków w celu podjęcia celowości wdrożenia modelu estońskiego. Podobnie, właściciele podmiotów niebędących obecnie podatnikami podatku dochodowego od osób prawnych mogą rozważyć dokonanie przekształcenia w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością czy spółkę komandytowo-akcyjną jeśli będą mogli zastosować model estoński, przy jednoczesnym ograniczeniu swojej odpowiedzialności za długi. W tej analizie pomocni mogą być zwłaszcza doświadczeni doradcy podatkowi oraz prawnicy, którzy będą w stanie zaproponować optymalną formę opodatkowania dla każdego przedsiębiorcy.

autor:

Łukasz Porada
Konsultant w Departamencie Doradztwa Podatkowego Mariański Group

Ostatnie wpisy w tej kategorii: